Zrobiony w bambuko

Dziennik Trybuna 13-14.05.2020 Nr94-95 (1810-1811)

Poniedziałkowe słoneczko zbudziło mnie w nowej ciekawej rzeczywistości. Uczestniczyłem w wyborach, których nie było. Sprawiło to porozumienie dwóch szeregowych posłów, którzy dodatkowo określili, co ma orzec w tej sprawie Sąd Najwyższy. Byłem świadkiem Debaty prezydenckiej, jałowej jak Pustynia Błędowska, w której wszyscy ogłosili swoje zwycięstwo. Czytaj dalej Zrobiony w bambuko

Cisza

Dziennik Trybuna 25 marca 2020

Tak jak zasadą rządu despotycznego jest lęk, tak celem jego spokój:, ale to nie jest pokój, to cisza owych miast, w których mury już wkracza nieprzyjaciel.

Monteskiusz ” O duchu praw…”

 Pan premier ogłosił stan epidemii. Zaostrza to rygory przestrzegania nakazy ministra zdrowia. Ograniczenie naszych praw obywatelskich w świetle zagrożenia zdrowia jest konieczne, dotyczy nas wszystkich. Czytaj dalej Cisza

Koronawirus widziany z balkonu

Dziennik Trubuna 23 marca 2020

Samorządność???

W okolicy, w której mieszkam jest mały sklepik spożywczy, zaopatrzony głównie w produkty podstawowe, ale bardzo przyjazny. Kiedyś był jeszcze „warzywniak”, mięsny i kiosk „ruchu”, ale padły. Większość moich sąsiadów to ludzie starsi i niezbyt zamożni, więc wyprawy do sklepów bardziej oddalonych czy też centr handlowych to spora niedogodność. Czytaj dalej Koronawirus widziany z balkonu

Emeryt cudownie rozdwojony

Weszliśmy w XXI wiek. Szum pracujących serwerów zwolna zastępuje sapanie maszyn parowych i warkot silników. Można powtórzyć za Bułatem Okudżawą: Dziś już nie musimy piechotą się wlec na spotkanie -I tyle już aut i rakiety unoszą nas w dal…

Zmienia się nasz sposób komunikowania się z państwem. Zamiast stać w ogonkach do okienek i mierzyć się z groźnym spojrzeniem urzędnika używamy e-poczty i wielu ogólnokrajowych programów (PUE, e-PIT e-dowód) i wielu, wielu e-innych, których nie zliczę. Czytaj dalej Emeryt cudownie rozdwojony

Paradoks Żurawskiego

Zjawiska, które są regularne i powtarzalne, nauka określa pojęciem „prawa”. W dziedzinie nauk ścisłych zależność określana tym pojęciem musi spełniać mały i duży kwantyfikator logiczny, „wtedy i tylko wtedy”. Jeżeli jabłko spadnie nam na głowę to my i jabłko znajdujemy się w polu siłowym (np. grawitacyjnym), posiadało energię potencjalną a spadając wyzwoliło energię kinetyczną, której to zawdzięczamy guza o smaku jabłecznika. Zjawisko to opisał Isaac Newton definiując kilka fundamentalnych praw fizycznych. Czytaj dalej Paradoks Żurawskiego