Koszyczek

Byłem świadkiem sklepowej awantury. Bardzo starszy pan przyszedł na zakupy, wziął wózeczek (taki mniejszy przystosowany do koszyka), ale koszyczka już nie. Jakaś kobieta próbowała mu radzić a nawet koszyk przyniosła. Wywołało to jednak straszną agresję tego pana; nikt mu nie będzie mówił, koszyk jest czerwony a on nie komunista, a wszystko ozdobione kilkoma wulgaryzmami. Starszy pan poszedł kupować, umieścił w wózeczku słoik, który spadł i się rozbił i wtedy dopiero się zaczęło, bo do akcji wkroczyła obsługa. Czytaj dalej Koszyczek

Emeryt cudownie rozdwojony

Weszliśmy w XXI wiek. Szum pracujących serwerów zwolna zastępuje sapanie maszyn parowych i warkot silników. Można powtórzyć za Bułatem Okudżawą: Dziś już nie musimy piechotą się wlec na spotkanie -I tyle już aut i rakiety unoszą nas w dal…

Zmienia się nasz sposób komunikowania się z państwem. Zamiast stać w ogonkach do okienek i mierzyć się z groźnym spojrzeniem urzędnika używamy e-poczty i wielu ogólnokrajowych programów (PUE, e-PIT e-dowód) i wielu, wielu e-innych, których nie zliczę. Czytaj dalej Emeryt cudownie rozdwojony

Wodzirej

 

„Piosenka radość w nas rozpala la, la, la,
wspólnego śpiewu rośnie fala. la, la, la..”

„Wodzirej” reż. Feliks Falk

Jak tylko dowiedziałem się, że odbędzie się konwencja nowej partii pana Roberta Biedronia, na której poznam nazwę, cele, program i aktyw nowego bytu politycznego zapłonęło moje zainteresowanie. Co prawda płomienia nie wystarczyło do tego bym udał się na Torwar własną osobą gdyż już kilka razy byłem świadkiem urodzin, burzliwej młodości oraz cichego zejścia ze sceny politycznej podobnych erupcji. Jak dziś pamiętam pana Palikota, Petru czy panią Nowacką, ich kolejne próby zaistnienia w mainstream’ie polskiej polityki. Czytaj dalej Wodzirej

Wychowanie bezstresowe

 

Wczoraj w moim sklepie była afera. Na zakupy przyszło małżeństwo z dzieckiem (ładny blondynek). Rodzice zajmowali się głównie sobą, debatowali nad tym, kto ma płacić, a dziecko w tym czasie szalało po sklepie z energią typową dla swojego wieku. W pewnym momencie doszło do katastrofy, bo „aplegierek” wpadł z impetem na stoisko z ekologiczną żywnością dokonując spektakularnej demolki. Śpieszę donieść, że dziecku szczęśliwie nic się nie stało natomiast straty w towarze były spore. Czytaj dalej Wychowanie bezstresowe

Paradoks Żurawskiego

Zjawiska, które są regularne i powtarzalne, nauka określa pojęciem „prawa”. W dziedzinie nauk ścisłych zależność określana tym pojęciem musi spełniać mały i duży kwantyfikator logiczny, „wtedy i tylko wtedy”. Jeżeli jabłko spadnie nam na głowę to my i jabłko znajdujemy się w polu siłowym (np. grawitacyjnym), posiadało energię potencjalną a spadając wyzwoliło energię kinetyczną, której to zawdzięczamy guza o smaku jabłecznika. Zjawisko to opisał Isaac Newton definiując kilka fundamentalnych praw fizycznych. Czytaj dalej Paradoks Żurawskiego