Emeryt cudownie rozdwojony

Weszliśmy w XXI wiek. Szum pracujących serwerów zwolna zastępuje sapanie maszyn parowych i warkot silników. Można powtórzyć za Bułatem Okudżawą: Dziś już nie musimy piechotą się wlec na spotkanie -I tyle już aut i rakiety unoszą nas w dal…

Zmienia się nasz sposób komunikowania się z państwem. Zamiast stać w ogonkach do okienek i mierzyć się z groźnym spojrzeniem urzędnika używamy e-poczty i wielu ogólnokrajowych programów (PUE, e-PIT e-dowód) i wielu, wielu e-innych, których nie zliczę. Czytaj dalej Emeryt cudownie rozdwojony

Wodzirej

 

„Piosenka radość w nas rozpala la, la, la,
wspólnego śpiewu rośnie fala. la, la, la..”

„Wodzirej” reż. Feliks Falk

Jak tylko dowiedziałem się, że odbędzie się konwencja nowej partii pana Roberta Biedronia, na której poznam nazwę, cele, program i aktyw nowego bytu politycznego zapłonęło moje zainteresowanie. Co prawda płomienia nie wystarczyło do tego bym udał się na Torwar własną osobą gdyż już kilka razy byłem świadkiem urodzin, burzliwej młodości oraz cichego zejścia ze sceny politycznej podobnych erupcji. Jak dziś pamiętam pana Palikota, Petru czy panią Nowacką, ich kolejne próby zaistnienia w mainstream’ie polskiej polityki. Czytaj dalej Wodzirej

O sprawiediwą ocenę historyczną PRL

Społeczeństwo, które odrzuca część swojej historii zmienia się w tłum

My socjaliści, członkowie PPS z ogromnym niepokojem obserwujemy proces zakłamywania najnowszej historii naszej Ojczyzny. Wszechobecna narracja środowisk konserwatywnych i liberalnych przedstawia okres Polski Ludowej, jako czas braku państwa, czas jałowy i zmarnowany. Środowiska te chcą wymazać z kart historii 46 lat naszego bytu państwowego oraz społecznego.
PPS nie jest apologetą, a tym bardziej epigonem PRL. Mamy świadomość wad błędów, a niekiedy nieprawości tamtych czasów. Pamiętamy o wydarzeniach roku 1956, 1968, 1970, Radomia i Ursusa.. Ale mamy także świadomość tego, że PRL to losy pokoleń naszych obywateli realizujących swoje cele życiowe kariery ambicje, obywateli, którzy współtworzyli zasobność, siłę i społeczny kształt naszej Ojczyzny, bo Polska, jaka by nie była to Ojczyzna każdego z nas, niezależnie od poglądów i przekonań. Czytaj dalej O sprawiediwą ocenę historyczną PRL

Katowicki szczyt klimatyczny a co dalej?

3 grudnia rozpoczął się w Katowicach Szczyt klimatyczny ONZ (COP24). Wystąpienie inauguracyjne wygłosił pan Prezydent RP Andrzej Duda. Dowiedziałem się z niego, że Polska jest w czołówce krajów działających na rzecz ochrony klimatu. Uczestniczymy we wdrażaniu proekologicznych programów takich jak przeciwdziałanie pustynnieniu, ochronie terenów leśnych, czy też ograniczeniu emisji, CO2. Dowiedziałem się także, że nie zrezygnujemy z energetyki opartej o spalanie paliw kopalnych (węgla), jako podstawowej metody wytwarzania energii elektrycznej. Czytaj dalej Katowicki szczyt klimatyczny a co dalej?

Niebo się chmurzy…

Polska jest krajem o ustroju liberalno-demokratycznym. To wynik decyzji społeczeństwa, która dokonała się 1989 roku. Potwierdza to nasza Konstytucja. Taki model państwa jest rozpowszechniony w Europie i wielu krajach na świecie. Oczywiście występują pewne różnice gdyż demokracja nie posiada precyzyjnej definicji. Pewien brytyjski politolog, profesor Oksfordu, zauważył, że funkcjonują 52 przymiotniki, które ją opisują. Sądzę, że Polacy mogliby kilka dodać. Czytaj dalej Niebo się chmurzy…

Zagony opozycji

Jesteśmy u progu triduum wyborczego do wszelakich władz krajowych a dodatkowo do parlamentu Unii Europejskiej. Scena polityczna od kilku lat została zabetonowana sporem o władzę między obecną prawicową koalicja (czytaj PIS) a PO. Obie te partie walczą ze sobą bezpardonowo, chociaż co do pryncypiów nie są tak bardzo od siebie odległe. Obie są prawicowe uznają kapitalistyczne zasady funkcjonowania rynku i demokrację burżuazyjną. Skonfliktowały się walcząc o rząd dusz. Czytaj dalej Zagony opozycji

Wychowanie bezstresowe

 

Wczoraj w moim sklepie była afera. Na zakupy przyszło małżeństwo z dzieckiem (ładny blondynek). Rodzice zajmowali się głównie sobą, debatowali nad tym, kto ma płacić, a dziecko w tym czasie szalało po sklepie z energią typową dla swojego wieku. W pewnym momencie doszło do katastrofy, bo „aplegierek” wpadł z impetem na stoisko z ekologiczną żywnością dokonując spektakularnej demolki. Śpieszę donieść, że dziecku szczęśliwie nic się nie stało natomiast straty w towarze były spore. Czytaj dalej Wychowanie bezstresowe